Magia – RLOD – nie­uda­na kali­bra­cja

Witam, jak wie­cie poszu­ku­ję ide­al­ne­go spo­so­bu na kali­bra­cję. I przy tych bada­nia­ch odkry­wam coraz to nowe rze­czy. Ostat­nio fla­sho­wa­łem od nowa sys­tem, bo mia­łem pro­ble­my z nad­mier­nym grza­niem się tele­fo­nu. Ale wciąż nie jestem pewien, czy to nie była wina pogo­dy na zewną­trz 😉 W każ­dym razie, po fla­shu romu posta­no­wi­łem zka­li­bro­wać bate­rię. Wpa­dłem na cie­ka­wy spo­sób. Zwy­kle usu­wa­łem plik batterystats.bin już po zakoń­cze­niu łado­wa­nia, tym razem chcia­łem usu­nąć plik, gdy tele­fon jesz­cze się łado­wał, gdy był u kre­su peł­ne­go nała­do­wa­nia. Jak chcia­łem, tak zro­bi­łem. Dzi­siaj zauwa­ży­łem nie­pra­wi­dło­wo­ść już, gdy było 50% bate­rii – napie­cie było 3.6V, a tyle jest zwy­kle przy 10–20%. Przy 11% bate­rii niskie napię­cie dało się moc­no we zna­ki – było 3.25V, czy­li znacz­nie poni­żej pra­wi­dło­wej. Przy 6% i 3.1V wyłą­czy­ła się sieć i już nie dzia­ła­ła. Przy 2.95V tele­fon się wyłą­czył. Spo­dzie­wa­łem się pro­ble­mów. Na szczę­ście (zwy­kle RLOD to wiel­kie nie­szczę­ście) przez parę­dzie­siąt sekund miga­ła mi czer­wo­na dio­da, raz moc­niej­szym, raz lżej­szym świa­tłem, potem tele­fon zaczął się nor­mal­nie łado­wać. Zoba­czę, może magicz­nie ta meto­da pod­nie­sie żywot­no­ść mojej bate­rii? Jesz­cze nie wiem, w każ­dym razie, ja już się szy­ku­ję do wymia­ny bate­rii. A, wiec, pamię­taj­cie, aby nie usu­wać pli­ku batterystats.bin przed odłą­cze­niem od łado­war­ki. Myślę, że wiem, dla­cze­go napię­cie tak się schrza­ni­ło. Jak tele­fon jest nała­do­wa­ny do 100 i jest odłą­czo­ny od łado­war­ki, to jest zwy­kle 4.25V. Jeśli jest pod­łą­czo­ny, to zwy­kle koło 4.4V. Gdy wipu­je­my batterystats.bin, sys­tem naj­praw­do­po­dob­niej usta­la dane z czuj­ni­ka (czy­li w moim przy­pad­ku 4.4V zamia­st 4.25V), jako 100%. I dopa­so­wu­je sobie do tego napię­cie dla 1%. Dla­te­go dzi­siaj na noc (piszę to tuż przed pół­no­cą z 5 na 6 czerw­ca) na pew­no nie zosta­wię tele­fo­nu do łado­wa­nia, bo po pro­stu mi wybuch­nie! Zasta­na­wiam się teraz, jak osią­gnąć te 100 bate­rii w celu kali­bra­cji… Pamię­taj­cie, nie powta­rzaj­cie tego w domu!

  • Qli­max

    Ten Nexus 4 to twój głów­ny tele­fon?

    • ada­mo­1139

      Tak. Ale z tego co teraz widzę, to bate­ria jesz­cze dzia­ła 😉

      • Qli­max

        Raczej powin­na. Tro­chę lipa, że nie ma dostę­pu do bate­rii. Wte­dy by moż­na było moni­to­ro­wać napię­cie przy łado­wa­niu.

        Kur­de, nie boisz się go tak malo­wać jak mysz labo­ra­to­ryj­ną? Niby dro­gi nie jest, ale to zawsze głów­ny tele­fon. Chy­ba, że szy­ka­sz pre­tek­stu do wymia­ny. 😉

        • ada­mo­1139

          Sys­tem po opty­ma­li­za­cji png zain­sta­lo­wa­łem tyl­ko na sta­rym sam­sun­gu, bałem się na nexu­sie. Wymie­niać tele­fo­nu nie chce, ten mi się bar­dzo podo­ba, tym bar­dziej, że sam bym bulił za nowy tele­fon, wiec lepiej było­by sprze­dać ten, zamia­st wyrzu­cać. Byłem cie­ka­wy, jak tele­fon zare­agu­je na inny spo­sób kali­bra­cji. No i chwi­lo­wo zaspo­ko­iłem swo­ją cie­ka­wo­ść. Nic by nie dało mi takie mie­rze­nie napię­cia przy bate­rii – jak jest pod­łą­czo­ne ogni­wo do źró­dła prą­du, to nie będzie poka­zy­wać praw­dzi­wy­ch war­to­ści na bate­rii. Zresz­tą takie coś, to też mier­nik wbu­do­wa­ny zmie­rzy – bez tego tele­fon nie wie­dział­by, kie­dy bate­ria jest peł­na.

          • Qli­max

            W sumie racja.
            Sko­ro masz sta­re­go Sam­sun­ga, to cze­mu jego nie katu­je­sz? Nie chce ci się robić na nim kil­ku peł­ny­ch cykli bate­rii, żeby spraw­dzać efek­ty?

          • ada­mo­1139

            Wte­dy, gdy robi­łem testy na sam­sun­gu, to był on u mnie w domu. Teraz go komuś poży­czy­łem. Wezmę go spo­wro­tem w oko­ło poło­wie czerw­ca. A wczo­raj, jak robi­łem ten test, to wła­ści­wie przy oka­zji, bo fla­sho­wa­łem ostat­nio zno­wu rom i chcia­łem ska­li­bro­wać bate­rię i takie coś mi wpa­dło do gło­wy 😉 Nie żału­ję. Sam­sung już daw­no miał pro­ble­my z bate­rią (puch­nię­cie) i teraz jest wło­żo­na bate­ria niby ory­gi­nal­na z alle­gro, więc tu ryzy­ko „BUMa” jest jesz­cze więk­sze.

          • Qli­max

            Żeby teraz ta w Nexu­sie nie wypchnę­ła ci plec­ków, bo będzie­sz miał ład­ne­go pającz­ka. 😉
            Nie obyś jej teraz nie prze­cią­żył.

          • ada­mo­1139

            Cały czas moni­to­ru­je napię­cie. Prze­cięt­ny zja­da­cz chle­ba nie ma widże­tu z napię­ciem bate­rii na pul­pi­cie 😉 teraz przy 19% mam pra­wie rów­no 3.5V

          • Qli­max

            U mnie póki co jest 57% (1311 mAh) i napię­cie 3,788V.
            Cur­ren­tWid­get – pole­cam. 😉

          • ada­mo­1139

            Zostaw na 5 min tele­fon z wyłą­czo­nym wyświe­tla­czem i póź­niej zoba­cz, jakie wte­dy będzie napię­cie 😉 jak się uży­wa, to poka­zu­je niż­sze napię­cie.

          • Dawid Polesz­czuk

            nexus 4 to swiet­ny tele­fon, jedy­ny kto­re­go nie sprze­da­łem..